RSS
 

Archiwum - Sierpień, 2012

Świat zbudowany jest ze słów..

29 sie

„Pewien guru usiłował wyjaśnić jakiemuś audytorium, że ludzie silniej niż na rzeczywistość reagują na słowa. Żyją wręcz słowami, żywią się nimi. Jakiś mężczyzna wstał i zaprotestował:

- Nie zgadzam się z tym, że słowa wywierają na nas aż taki wielki wpływ. – Na co guru odparł:

- Siadaj, skurwysynie! – Zsiniały ze złości mężczyzna wykrzyknął:

- I to pan nazywa siebie osobą oświeconą, guru, mistrzem, powinien pan się wstydzić! – Na co guru odparł:

- Proszę mi wybaczyć, sir. Poniosło mnie. Naprawdę, proszę o wybaczenie. To nie było zamierzone. Przepraszam. – Mężczyzna w końcu się uspokoił. Wówczas guru powiedział:

- Wystarczyły dwa słowa, aby wywołać w panu burzę i kilka słów, by pana uspokoić. Prawda?”

Anthony De Mello „Przebudzenie”

Według tradycji żydowskiej – kapłan Melkizedech wprowadził patriarchę Abrahama w tajniki Kabały. Potwierdzają to zarówno żydowskie przekazy tradycji jak i Księga Urantii, która w tej sprawie wypowiada się tak;
„Po prostu nie mogli oni zrozumieć idei otrzymania Boskiej łaski za nic – poprzez wiarę. Zbyt mocno byli utwierdzeni w wierze, że człowiek zrodził się dłużnikiem bogów. Zbyt długo i zbyt gorliwie ludzie składali ofiary i dary dla kapłanów, aby mogli zrozumieć tą dobrą nowinę, że zbawienie, Boska łaska, jest darem darmowym dla wszystkich tych, którzy uwierzą w przymierze Melchizedeka. Abraham wierzył, chociaż niezdecydowanie i nawet to było „uznane za prawość”.

Czyli można powiedzieć ; „Abraham czerpał swoją wiedzę z nauk głoszonych przez Kapłana Melhizedeka.” Abraham częściowo poddał się temu przymierzu. I taki początek rozpoczął tworzenie narodu, który miał się wyróżniać wśród innych narodów, po to aby mieszkańcy ziemi mogli skorzystać z łaski zbawienia za darmo. Od tamtych dni minęło prawie ponad 5700 lat, a narody wciąż nie zrozumiały o co w tym wszystkim rozchodzi się.

Co jest powodem, a może i przyczyną takiego stanu ?

Od samego początku wiedzę tę skrywano pieczołowicie – przekazując ją sobie z ust do ust. Słowo przekazu tej wiedzy odgrywało wielką rolę.

Dlaczego ?

Kabaliści żydowscy wierzą, że słowa i liczby mają moc tworzenia i niszczenia. Słowo emeth (prawda) ma moc ożywiania, a meth (śmierć) – odbierania życia. Twierdzą, że cała prawda o świecie zapisana jest w Biblii boskim szyfrem. Gdy ktoś odczyta wszystkie znaczenia słów, zdobędzie wiedzę na temat Absolutu.
W tradycji żydowskiej istnieje legenda o Golemie, postaci ludzkiej ulepionej z mułu i gliny, którą można ożywić, wkładając jej w usta kartkę z mistycznym imieniem Boga. Golem porusza się jak maszyna, ma martwy wzrok i żółtą cerę. Na jego widok przechodnie truchleją ze strachu, lecz trudno go schwytać, gdyż pojawia się nagle i równie szybko znika. Najsłynniejszego golema stworzył podobno w XVI wieku w Pradze czeskiej kabalista, astronom i alchemik cesarza Rudolfa II, rabbi Loew ben Becalel. Golem, dzięki nadludzkiej sile i odporności, miał bronić prześladowanej społeczności żydowskiej. I sprawdzał się w tym bardzo dobrze, dopóki pewnego razu nie wpadł w szał i nie zaczął siać powszechnego zniszczenia. Wtedy urządzono na niego nagonkę, złapano go i zgładzono.
Przypowieść o Golemie musiała zainspirować Mary Wollstonecraft Shelley, twórczynię „Frankensteina”, ponieważ obie historie kończą się morałem, że nie należy przywłaszczać sobie boskiego przywileju tworzenia życia. Jednakże w tradycji żydowskiej wciąż istnieje szkoła mistyczna, która naucza, że za pomocą pewnych słów można powoływać do życia różne istoty. Co więcej, przedstawiciele tej szkoły uważają, że cały nasz świat tworzą słowa, a kluczem do zrozumienia świata jest właśnie zrozumienie prawdziwego znaczenia słów. Tą tradycją jest kabała, wiedza tajemna, która według Żydów pochodzi od proroka Abrahama.
Współcześni okultyści posuwają się do jeszcze bardziej odważnych stwierdzeń, mówiąc, że kabała pochodzi z Egiptu. Najpewniej jednak ani jedni, ani drudzy nie mają racji, ponieważ pierwszym znanym dziełem kabalistycznym jest powstała w III wieku n.e. „Sefer Jecirah” (Księga Stworzenia).
To wielce zawiłe i niezrozumiałe dzieło przedstawia świat jako kombinację liter i odpowiadających im liczb. Język hebrajski jest bowiem w ten sposób zbudowany, że każda litera ma swoją wartość liczbową. Dzięki temu każde słowo da się wyrazić za pomocą konkretnej liczby.
Taka możliwość skłoniła niektórych okultystów do twierdzenia, że słowa o tej samej wartości liczbowej są ze sobą w pewien ukryty sposób powiązane. A znajomość tych powiązań sprzyja lepszemu rozumieniu otaczającego nas świata.
Metoda kabalistyczna polegająca na podstawianiu słów o tej samej wartości liczbowej nazywa się GEMATRIĄ. Można ją stosować również do dłuższych konstrukcji zdaniowych. Sumuje się wtedy wartość jakiegoś wyrażenia i szuka słowabądź wyrażenia posiadającego tę samą wartość liczbową.
Na przykład w Biblii powiedziane jest, że gdy Abraham był na równinie Mamre „a oto trzej mężowie stanęli między nimi”. Ze zdania tego nie wynika, kim byli ci mężczyźni. Kabaliści jednak z łatwością rozszyfrowują tę zagadkę. Wystarczy sprawdzić wartość liczbową wyrażenia „trzej mężowie”, która wynosi łącznie 701, i poszukać jednego lub większej ilości słów odpowiadających tej liczbie. Okazuje się, że wyrażenie „są to Michał, Gabriel i Rafael” posiada tę samą wartość liczbową, z czego można wnioskować, że mężczyznami, których spotkał Abraham na równinie Mamre, byli trzej archaniołowie.
Oczywiście, gematria nie służy tylko czystym spekulacjom lub grze słów. Jest magicznym narzędziem wykorzystywanym przez okultystów do tworzenia rytuałów. Starają się oni bowiem, by wartość liczbowa konkretnych instrumentów magicznych (począwszy od barw szaty, skończywszy na broniach magicznych) odpowiadała wartości liczbowej danej operacji magicznej (przywoływanemu bóstwu, wywoływanemu duchowi itp.). To właśnie z gematrii wywodzi się tak dzisiaj popularna numerologia, chociaż większość podręczników numerologicznych łamie wszelkie reguły tej sztuki i przedstawia wyssane z palca wiadomości.
Na koniec podam iż, warto pamietać o pewnej przestrodze;

O dwóch innych metodach wiązania słów wspomnę w następnym artykule.
 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Moc Słowa..

 
 

  • RSS